Europejska pamięć

o Gułagu

BioGrafie

22
image description
×

Irina  TARNAWSKA

Irina Tarnawska urodziła się w 1940 r. we Lwowie (na Galicji należącej wówczas do Ukrainy Zachodniej włączonej do ZSRR) w rodzinie chłopskiej. Masowa kolektywizacja gruntów rolnych miała jednocześnie pozbawić środków do życia ludzi należących do zbrojnego ruchu oporu w Karpatach. Tysiące chłopskich rodzin zostało przymusowo wysiedlonych. Irina z całą rodziną również została wysiedlona na Syberię 31 grudnia 1948 r. do posiołka w regionie Tomska. Bieda, niedożywienie dzieci, „chudych  jak szkielety”, które po powrocie z szkoły  wyczekują z pustym brzuchem  powrotu  mamy z pracy. Temat ten stale przewija się w relacjach Iriny jak również bardzo szczegółowy opis wszystkiego, co nadaje się do jedzenia w syberyjskim lesie i piękno i bogactwo syberyjskiej przyrody, która uratowała ich od niechybnej śmierci głodowej.

W 1958 r. Irina otzrymuje zezwolenie na powrót na Ukrainę, najpierw do Kijowa, gdzie jednocześnie studiuje i pracuje początkowo w szpitalu, a następnie na poczcie. Marzy o powrocie do rodzinnych stron, to znaczy na Galicję. Po przyjeździe do Lwowa napotyka ogromne trudności z zameldowaniem , koczuje na dworcu napastowana przez milicję. W końcu, dzięki pomocy przyjaciela swojego ojca dostaje mieszkanie i rozpoczyna normalne życie ; pracuje w fabryce sprzętu fotograficznego i zakłada rodzinę. Rodzice Iriny wracają z zesłania na początku lat sześćdziesiątych i zamieszkują w Czernobylu. Wkrótce po katastrofie w elektrowni atomowej ojciec umiera na raka.

See MEDIA
Fermer

Głód

W swoich wspomnieniach, Irina Tarnavska wielokrotnie powtarza jak straszną udręką dla niej samej i całej rodziny był głód, i opowiada jak trudno było zdobyć najdrobniejszy artykuł żywnościowy. W tym fragmencie wywiadu opowiada jak wdychała nozdrzami zapach gotujących się kartofli wyobrażając sobie, że się nimi pożywia !

« Czekaliśmy na mamę, aż przyjdzie z pracy, żeby razem z nią zjeść. [---] [Płacz]. Usadowiłam się nad garnkiem i próbowałam wdychać zapach gotujących się kartofli. [Płacz]. Takie było moje jedzenie! A kiedy mama wracała z pracy, wtedy zjadaliśmy te ziemniaki. »

 

Fermer

Trudny powrót

W tym fragmencie, Irina Tarnawska opowiada o trudnościach, z jakimi borykała się po powrocie na Ukrainę.