Europejska pamięć

o Gułagu

Retour
Fermer

Wspomnienia o tym, jak jej matka straciła nadzieję

Matka Juliany uciekła przed faszystowskimi Niemcami wraz z mężem w 1937 r. i zamieszkała z nim w Kaunas. Nie mówiła wtedy ani po litewsku, ani po rosyjsku, którego się nauczyła nie najlepiej zresztą w Tadżykistanie. W czasie wywiadu, Juliana wspomina o tym jak jej matka czuła się obco przez całe swoje życie, jak płakała i tęskniła za Düsseldorfem. „Żyłyśmy stale na walizkach”, bo jej mama ciągle czekała na zezwolenie na wyjazd do swojego rodzinnego kraju. Juliana zdecydowała, że nie będzie miała dzieci w obawie, że będzie to stanowiło dodatkowy pretekst dla władz sowieckich, żeby odmówić im opuszczenia Litwy i wyjazdu do Niemiec.