Henry Welch : Powrót do Łodzi

 

Wyjechaliśmy ze Lwowa i wróciliśmy do Łodzi. To było straszne, proszę sobie wyobrazić, że przez te wszystkie lata tak bardzo marzyliśmy o powrocie do domu. Nasz dom to była Łódź. Tam sie urodziłem, mama się tam wychowała, cała nasza rodzina była z Łodzi. Tak, wracaliśmy do naszego domu! Ale zastaliśmyw całym mieście straszliwy chaos. Dom dziadków, który znalazł się na terenie getta został całkowicie zburzony.
Nic nie pozostało, nie było już ani domu, ani piekarni!
Poznałem miejsce…bo zawsze tam stała pompa na wodę. Ale nie było już naszego domu i piekarni. Chciałem zobaczyć, gdzie dokładnie mieszkaliśmy, ale na tym miejscu postawili jakąś fabrykę i nie mogłem wejść.
To była naprawdę wielka tragedia.

Ten plik multimedialny wymaga zainstalowania Macromedia Flash Player.

Henry Welch, 1946 r.
© Henry Welch