Głód : Irina Tarnavska wspomina głód

 

W swoich wspomnieniach, Irina Tarnavska wielokrotnie powtarza jak straszną udręką dla niej samej i całej rodziny był głód, i opowiada jak trudno było zdobyć najdrobniejszy artykuł żywnościowy. W tym fragmencie wywiadu opowiada jak wdychała nozdrzami zapach gotujących się kartofli wyobrażając sobie, że się nimi pożywia !

« Czekaliśmy na mamę, aż przyjdzie z pracy, żeby razem z nią zjeść. [---] [Płacz]. Usadowiłam się nad garnkiem i próbowałam wdychać zapach gotujących się kartofli. [Płacz]. Takie było moje jedzenie! A kiedy mama wracała z pracy, wtedy zjadaliśmy te ziemniaki. »

Ten plik multimedialny wymaga zainstalowania Macromedia Flash Player.

Irina Tarnawska z matką na zesłaniu
© Irina Tarnavska