Ocaleni przez deportację : Relacja Rafailsa Rozentālsa

 

„Obydwie moje bacie i dziadkowie zostali w Rydze. Wszyscy zostali zamordowani w getcie.

Chciałem pokreślić, że życie zawdzięczamy komunistom, dlatego że gdyby komuniści nas nie zesłali, to zginęlibyśmy w getcie. Ojciec nigdy by nie wyjechał i nie zostawiłby swojej matki, która była ciężko chora i do której był bardzo przywiązany. Dlatego mówię, że komuniści uratowali nam życie.”

[...]

„ Taka jest prawda. Gdyby nas nie deportowano, zostalibyśmy w Rydze i zginęlibyśmy w getcie. To jest życiowy paradoks. Tak było naprawdę. Nie było innej możliwości. W przeciwnym razie moi rodzice nie wyjechaliby. Oczywiście moi rodzice myśleli tak jak ja. Nie można nic więcej dodać, ale tak było ! W Rydze – poza kilkoma wyjątkami – wszyscy zginęli.”

Ten plik multimedialny wymaga zainstalowania Macromedia Flash Player.

Rafails Rozentāls w Rydze, 11 czerwca 2008 r.
© CERCEC & RFI


Fragmenty wszystkich plików wideo lub audio:

  1. „Komuniści uratowali nam życie.”
  2. „Gdyby komuniści nas nie zesłali, to zginęlibyśmy w getcie.”