Grigori Kowalczuk : Ucieczka

 

«Mamie było bardzo ciężko, dlatego też postanowiła stamtąd uciec. Miała ze sobą trochę rzeczy, wśród nich ukraińską chustę, wsadziła mnie i moją siostrę na sanie i pojechaliśmy na stację kolejową. Sprzedała coś kasjerce w zamian za bilet, wsiedliśmy do pociągu i wróciliśmy do domu.»

Ten plik multimedialny wymaga zainstalowania Macromedia Flash Player.

Matka Grigoriego z synami
© Grigori Kowalczuk