Irena Ašmontaitė - Giedrienė : Żona Mołotowa pomaga Irenie wrócić na Litwę.

 

«Mój ojciec napisał list do mojej babci do Šiauliai, że ja tam jestem. Jak zdobył mój adres, tego  nie wiem.  Powiedzieli mu, żeby się zwrócił do Żemczużyny, żony Mołotowa, żeby pozwolili mi na powrót do domu.  Poszła do adwokata, ten napisał w jej imieniu wniosek, który ona do nich wysłała. Żemczużyna miała nadzór nad wszystkimi sierocińcami, miała bardzo wysokie stanowisko. I rzeczywiście ona skontaktowała się z Departamentem ds Edukacji w Jakucku, a następnie z dyrektorem  naszego sierocińca. No i powiedzieli, że mogę wrócić do domu…»

Ten plik multimedialny wymaga zainstalowania Macromedia Flash Player.

Irena Ašmontaitė-Giedrienė w Wilnie dn.27 października 2009 r.
© CERCEC & RFI